Firma bez ZUS już niedługo

Ulga na start czyli firma bez ZUS

Miała wejść w życie już 31 marca. Termin może nie zostać jednak zachowany, z uwagi na wiele poprawek zgłoszonych przez Senat. Firma bez ZUS to projekt tzw. ulgi na start dla  osób chcących założyć działalność gospodarczą. Ustawa ma gwarantować brak konieczności z opłacania składek społecznych przez okres 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej. Po upływie tego okresu przedsiębiorca będzie mógł skorzystać z przez kolejne 2 lata z obecnie obowiązującej ulgi.  Polega ona na tym, że płaci się tzw. mały ZUS – obecnie ok. 520 zł

  • Składka na ubezpieczenie społeczne – 200,16 zł
  • Składka na ubezpieczenie zdrowotne – 319,94 zł

Po podpisie ustawy przez prezydenta osoby planujące założenie własnej firmy będą mogły prowadzić działalność bez konieczności płacenia ZUS, o ile ich przychody nie przekroczą 1050 zł miesięcznie. Gdzie jest haczyk? Otóż dochody będą opodatkowane. Do przychodów z nierejestrowanej działalności zastosowanie będą miały przepisy dotyczące opodatkowania przychodów z tzw. innych źródeł.

Ile trzeba prowadzić firmę, żeby dostać kredyt hipoteczny?

Jak to będzie wyglądać w praktyce?

Osoby prowadzące niewielką działalność będą musiały prowadzić ewidencję swoich przychodów, aby móc je na koniec roku podsumować, złożyć PIT i zapłacić należny podatek do właściwego urzędu skarbowego. Ewidencja będzie mogła być prowadzona w dowolnej formie. Dla osób preferujących pracę na komputerze będzie to mógł być zwykły dokument tekstowy czy arkusz kalkulacyjny. Dla preferujących tradycyjne metody wystarczy zeszyt czy zwykła kartka papieru opatrzona odpowiednim opisem.

Warto zaznaczyć, że ustawodawca pisze o przychodzie a nie dochodzie. Zgodnie z nowymi przepisami przychód rozumiany jest jako kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów czy upustów.

 

Pozabankowe pożyczki dla firm

Najdroższe miasta świata 2018

Najdroższe miasta świata to ranking opracowywany co roku na zlecenie portalu The Economist. Cały raport nosi nazwę Worldwide Cost of Living 2018 i jest całościową analizą kosztów życia. Pod uwagę branych jest 133 miast na całym świecie. Jakie koszty życia są brane pod uwagę? Analitycy szczegółowo prześwietlają 160 produktów i usług

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *