Bitcoin czy jest się czego obawiać?

bitcoin lisekfinansowy.pl

Bitcoin czyli kryptowaluta

Bitcoin jest kryptowalutą wprowadzona w 2009 roku przez osobę o pseudonimie Satoshi Nakamoto. Australijczyk Craig Wraith ujawnił się w 2016 r. pokazując niezbite dowody na to, że to właśnie on jest pomysłodawcą i twórcą tej kryptowaluty. Ponadto pseudonim tego ekscentrycznego australijczyka jest również nazwą odnoszącą się do oprogramowania które jest odpowiedzialne za działanie tej kryptowaluty.  Bitmoneta zapisywana jest zazwyczaj na komputerze osobistym w formie pliku portfela bądź przetrzymywane w tzw. banku bitcoinów czyli serwisie zewnętrznym zajmującym się przechowywaniem takich portfeli. Każdy bitcoin dzieli się na 100 000 000 mniejszych jednostek, zwanych satoshi. Waluta, mimo że istnieje tylko w Internecie, jest używana jako środek płatności nie tylko w Internecie. Bitcoiny można kupić od posiadaczy albo… „wydobyć”. Wydobycie polega na udostępnianiu mocy obliczeniowej swojego komputera dla wykonywania określonych operacji. Ponieważ docelowa ilość emitowanej waluty jest ograniczona, a wielkość emisji sukcesywnie maleje, wydobywanie bitcoinów jest coraz bardziej czaso- i pracochłonne. Obecnie powstają całe „farmy”, łączące całe szeregi komputerów wspólnie pracujących na wydobycie.

Czy kryptowaluty są bezpieczne?

Wirtualne waluty są jeszcze w Polsce mało popularne. W ostatnim czasie wiele osób próbuje nieco zarobić na spekulacji tą walutą oferując cudowne programy finansowe. Niestety zazwyczaj są to oszustwa, którym nie warto ufać. Potwierdzeniem tego jest dzisiejsze ostrzeżenie jakie wydała Komisja Nadzoru Finansowego.

Instytucja ta w komunikacie z 07.07.2017 uznaała, że kupowanie, posiadanie i sprzedawanie kryptowalut przez Banki oraz inne instytucje finansowe byłoby obarczone dużym ryzykiem.  KNF przyznała także, że posiadanie i obrót kryptowalutami jest legalne lecz ich posiadanie wiąże się z wieloma rodzajami ryzyka, których użytkownicy powinni być świadomi, zanim zdecydują się zainwestować swoje pieniądze. Obawy budzą coraz częstsze ataki hakerskie jak również wahania kursowe.

Mimo wielu zagrożeń KNF oraz NBP dostrzegają potencjał technologii mającej zastosowanie w kryptowalutach. Technologia rozproszonego rejestru (distributed ledger technology – DLT) może mieć ich zdaniem szereg innych zastosowań. Przykładem mogą być elektroniczne bazy danych w przemyśle, w usługach, czy też w sektorze finansowym.

Reasumując inwestowanie w kryptowaluty jest dużo bardziej ryzykowne niż w waluty rzeczywiste. Jeśli jednak ktoś nie boi się ryzyka i szuka ciekawych opcji inwestowania bitcoin i inne kryptowaluty mogą być ciekawą propozycją.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz